Poprzedni odcinek cyklu poświęciliśmy białku, tym razem zajmiemy się
rolą tłuszczów w żywieniu psów. Są one szczególnie ważne dla szczeniąt i
czworonogów pracujących.
Tłuszcze to źródło energii i niezbędnych
kwasów tłuszczowych. Zapewniają też odpowiednie środowisko do
wchłaniania z przewodu pokarmowego witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
(A, D, E i K) - aby było to możliwe, wystarczy zazwyczaj zaledwie 1-2
proc. dowolnego tłuszczu w całkowitej ilości pokarmu.
Wykorzystanie tłuszczu przez organizm jest uzależnione od stanu jego
odżywienia. Jeżeli zwierzę ma dostateczną ilość składników
energetycznych, tłuszcze odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej,
natomiast przy ich niedoborze zostają natychmiast przekształcone w
energię. Tłuszcz jest najbardziej wydajnym składnikiem
energetycznym - dostarcza ponaddwukrotnie więcej energii niż białka czy
węglowodany. Dlatego trzeba ostrożnie modyfikować jego zawartość w diecie, aby nie doprowadzić do otyłości.
Tłuszcz ważny dla szczeniąt
W wypadku szczeniąt tłuszcz jest jednym z najważniejszych składników
pokarmowych, ponieważ rodzą się one z niewielką jego zawartością w
organizmie (zaledwie 1,5 proc.). To dlatego są bardzo wrażliwe na
niedobory energetyczne i zbyt niską temperaturę otoczenia.
W ciągu pierwszego miesiąca życia tkanka tłuszczowa stanowi nawet 50
proc. całkowitego przyrostu masy ciała szczeniaka, dlatego tak ważne
jest podawanie odpowiedniej ilości tłuszczu karmiącym sukom (patrz
ramka). Po upływie miesiąca tłuszcz w organizmie szczeniaka stanowi już
17 proc. masy ciała i zwierzę jest bardziej odporne na niedobory
energetyczne.
W późniejszym okresie życia, po przejściu na pokarm stały, istnieje
wyraźne zróżnicowanie między zapotrzebowaniem na tłuszcz u szczeniaków
ras małych i dużych. Te pierwsze potrzebują go 10-25 proc. w suchej
masie karmy, podczas gdy te drugie - zaledwie 8-12 proc. Szczenięta mają
także jednoznacznie określone zapotrzebowanie na niezbędne nienasycone
kwasy tłuszczowe - wynosi ono 250-mg/kg m.c. i zazwyczaj pokrywa je
dieta zawierająca 8-10 proc. tłuszczu.
Domowy tłuszcz dla pracujących
Tłuszcz jest głównym źródłem energii dla psów pracujących (polujących,
przewodników, startujących w wyścigach, zaprzęgowych itd.). Mają one w
tej mierze zróżnicowane potrzeby (patrz ramka pod tekstem). Niezwykle
wysokie zapotrzebowanie energetyczne psów zaprzęgowych (ponad 50 proc.
tłuszczu w suchej masie karmy), które czerpią ponad 75 proc. energii z
tłuszczu, sprawia, że muszą one otrzymywać pokarm domowy. Nie ma bowiem
technologicznej możliwości wyprodukowania karmy komercyjnej o tak
wysokiej zawartości tłuszczu.
Tłuste jest pyszne
Tłuszcz decyduje o smakowitości diety. Dlatego często właściciele psów
próbują poprawić smak pokarmu, dodając go jak najwięcej. Wymaga to
jednak także podawania zwiększonych ilości witaminy E, ponieważ przy
niedoborach witamin o działaniu przeciwutleniającym tłuszcze w pokarmie
mogą zbyt szybko jełczeć. Psy reagują pozytywnie na tłuste jedzenie, dlatego wszelkie komercyjne przekąski dla nich zawierają olbrzymie ilości tłuszczu.
Jeżeli więc będziemy je podawać jako dodatek do normalnej diety,
narazimy pupila na otyłość. Bez szkody dla psiego zdrowia można zastąpić
smakołykami 10-15 proc. dziennej porcji karmy.
Karkówka polędwicy nierówna
Jako źródło tłuszczu w karmach komercyjnych traktowane są składniki,
które zawierają go ponad 50 proc. To głównie tłuszcze zwierzęce
(wieprzowy, drobiowy, sadło wołowe) lub oleje roślinne (słonecznikowy,
sojowy, kukurydziany).
W dietach przygotowywanych w domu tłuszcz zawierają często pokarmy będące jednocześnie źródłem białka (patrz ramka). Dlatego jeśli obiad dla psa przyrządzamy sami, nie musimy zwykle dodawać specjalnego źródła tłuszczu.
Warto wtedy jednak podać suplement - olej z wiesiołka czy olej rybi.
Zaspokoi to zapotrzebowanie psa na niezbędne nienasycone kwasy
tłuszczowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz