niedziela, 27 października 2013

♥ Pielęgnacja psich uszu ♥

Im więcej wymyśli się sposobów na najbardziej fantazyjny kształt ucha, tym bardziej będzie ono narażone na choroby.

 Ras psów jest prawie 500, a gdyby dobrze poszukać – pewno i jeszcze drugie tyle. Wszystkie one wywodzą się od wspólnego przodka (dziś ustalono z niezbitą pewnością, ze był to wilk), który miał ucho naturalnie stojące. Tymczasem psy mają uszy najrozmaitszych kształtów – po części z urodzenia, po części wskutek działań człowieka.
Naukowcy twierdzą, że naturalnie stojące psie ucho jest najzupełniej fizjologiczne i zapewnia należytą wentylację kanału słuchowego, zaś uszy opadające przyczyniają się do częstych zapaleń ucha środkowego oraz do rozwoju wielu chorób, wywołanych przed podrażnienie małżowiny usznej czy samego kanału słuchowego wskutek braku należytej wentylacji.


 Najczęstszą dolegliwością uszu jest podrażnienie lub zapalenie nabłonka kanału słuchowego, wywołane przez zaleganie w nim woszczyny. Z reguły właściciel psa zauważa to, gdy pies zaczyna drapać się okolicach uszu lub usiłuje podrapać się w środku ucha (!) lub – co gorsza – zaczyna ustawicznie potrząsać lub trzepać głowa i uszami, starając się oczyścić ucho z zalegającego w nim brudu lub nawet płynu. Przy bliższych oględzinach okazuje się, że okolica ucha jest objęta stanem zapalnym, którego objawy są widoczne nawet dla laika. Nasada ucha jest rozgrzana, wewnątrz ucha zalega brudna, brązowo-czarna maź, o charakterystycznym, nieprzyjemnym zapachu, a pies unika dotykania go w okolicach bolesnego ucha. Przyczyną stanu zapalnego (oprócz śladów po urazach, krwiakach itd.) mogą być roztocza, bakterie lub grzyby (z reguły drożdżaki).
 By uniknąć takiego stanu należy regularnie – mniej więcej co dwa tygodnie – rutynowo kontrolować stan ucha – zajrzeć do środka, powąchać je (tak, tak!) czy przetrzeć wnętrze ucha kłębkiem waty (uwaga, by nie zsunął się z patyczka czy palca!). Jeśli wacik po wyjęciu jest brudny, to najwyższy czas by przeczyścić ucho. To samo oznacza inna niż surowicza lub woskowa woń z psiego ucha. Skóra wewnątrz ucha powinna być czysta i w kolorze zbliżona do słabo owłosionej skóry na części podbrzusza psa.

 Specyficzna budowa ucha psa sprawia, że trudno jest wyczyścić je starannie domowymi sposobami. Kanał słuchowy jest zagięty na kształt litery L i trudno spenetrować go bez właściwych specjalistycznych narzędzi. (Ma to i swoją dobrą stronę – trudno przy czyszczeniu uszkodzić ucho, co możliwe jest choćby u człowieka, poprzez przebicie błony bębenkowej). Czyszczenie ucha przeprowadzamy owijając wokół palca odrobinę waty i starannie czyścimy ucho, jak najgłębiej wsuwając palec do środka i obracając nim. Zalecane jest wpierw przetarcie ucha „na sucho”, a dopiero potem zwilżenie watki (świeżej!) specjalnym płynem do czyszczenia uszu, dostępnym bez recepty w sklepach zoologicznych (rodzaj płynu nie ma tu szczególnego znaczenia, dobry jest polski Otiseptol czy „Płyn do czyszczenia uszu” firmy Vita-derm, niezły Ear Cleaner niemieckiego Beapharu). Raczej nie należy używać w tym celu patyczków do czyszczenia ludzkich uszu, gdyż są one i za krótkie, i za wiotkie, i na dodatek zwilżone potrafią gubić wacik…

 Lekarze weterynarii czyszcząc psu uszy zawijają wacik wokół szczypczyków czy peanu, ale trudno wymagać od każdego właściciela psa, by kupował te w sumie dość specjalistyczne narzędzia. Systematyczna kontrola i czyszczenie uszu przy pierwszym podejrzeniu stanu zapalnego nie wymaga aż tak dogłębnej penetracji. Nigdy nie używamy do uszu zasypek ani gęstych maści, choćby najłagodniejszych, gdyż z reguły czopują one ucho. Jeśli zasypka – to tylko ta, przepisana przez lekarza weterynarii i ściśle wedle jego zaleceń.

 Na zakończenie zabiegu czyszczenia uszu warto wpuścić do ucha kilka kropel płynu do czyszczenia uszu – w tym celu wprowadzamy jak najgłębiej do ucha aplikator na końcówce buteleczki z płynem, wkraplamy nieco i starannie rozmasowujemy cała nasadę ucha.

 Troska o uszy – wbrew pozorom – nie jest udziałem tylko właścicieli psów ras zwisłouchych, gdyż o podrażnienie czy zapalenie ucha łatwo także u psów o uszach stojących (choć przyznać trzeba, że psy o uszach nieproporcjonalnie dużych i przylegających do głowy, jak basset, jamnik czy cocker spaniel skarżą się na uszy częściej niż inne).

 U części ras (szczególnie dotknięte są tym, nie wiedzieć czemu, sznaucery) w głębi ucha (a tak naprawdę – na bokach kanału słuchowego) rosną długie, twarde włosy, na których osiada kurz, złuszczony nabłonek i woszczyna, co przyczynia się do stałego drażnienia ucha, co przyspiesza obumieranie naskórka, zwiększa wydzielanie woszczyny, przez co o podrażnienie ucha jeszcze łatwiej. Jedynym sposobem jest tu usunięcie tych włosów – wyrwanie ich – podczas zabiegów pielęgnacyjnych. Pociągając lekko za końcówki włosów usuniemy te martwe, najbardziej groźne i niektóre żywe. Na szczęście, są one słabo osadzone w skórze i łatwo dają się usunąć. Przycinanie ich niewiele daje, bo odrastają z niezwykłą szybkością…
 
 Warto pamiętać, że niektóre rasy – choćby pudle – mają genetycznie utrwaloną skłonność do wąskiego kanału słuchowego, który nie dość, że łatwiej się przytyka woszczyną i brudem, to jeszcze znacznie trudniej go oczyścić.
 
 Ze względu na wspomnianą budowę ucha zewnętrznego u psa bardzo groźne jest dostanie się do kanału słuchowego wody – pies nie może jej sam usunąć inaczej niż przez trzepanie głową, co sprawia, ze wprawdzie cześć wody wypływa na zewnątrz, lecz co najmniej tyle samo jej wpada do ucha środkowego… Płyn zalegający w uchu środkowym zazwyczaj prowadzi do zapalenia, a zawsze jest źródłem podrażnienia i niepokoju psa, gdyż osłabia jeden z najczulszych zmysłów psa – słuch. Z tego powodu trzeba zachować szczególna ostrożność przy kąpieli psa, najlepiej jest nawet przed zmoczeniem psiej głowy zatkać wyloty uszu tamponami z suchej waty.

 Ważnym elementem higieny psiego ucha jest przeglądanie, czy nie dostały się doń jakieś ciała obce – szczególnie latem i wczesną jesienią psy buszujące po polach są szczególnie narażone na źdźbła traw. Jeśli tylko podejrzewamy coś takiego, to czym prędzej trzeba je usunąć, a jeśli podejrzewamy, iż kosmyk trawy czy cześć kłosa dostała się do wnętrz ucha – to czym prędzej do lekarza weterynarii. Pozostawione w dolnej części kanału

słuchowego najmniejsze choćby ciało obce jest źródłem podrażnienia ucha, co prowadzi nieuchronnie do zapalenia, które wymaga dość długotrwałej i kosztownej kuracji.
 Przy czyszczeniu ucha trzeba pamiętać, że jest to trochę praca syzyfowa – ucho wytwarza woszczynę jako odpowiedź na podrażnienie naskórka, a czyszczenie jest jednak drażnieniem. Innymi słowy – im częściej ucho czyścimy, tym więcej będzie ono produkowało woszczyny. Ważny jest tu zatem pewien rozważny umiar…

♥ Owczarek Podhalański ♥


WYGLĄD OGÓLNY, WŁAŚCIWOŚCI PSYCHICZNE I UŻYTKOWE:
Pies mocnej, zwartej budowy znamionującej siłę i ruchliwość. Usposobienie ma spokojne, jest pojętny i czujny.
Wzrost: wysokość w kłębie psa 65 – 70 cm, suki 60 – 65 cm. Format prostokątny, psy nieco krótsze niż suki.
Użytkowość : daje się łatwo układać do zadań psa pasterskiego i
stróża obejścia. Okazała postawa i piękny wygląd czynią z niego
efektownego psa do towarzystwa.

Głowa: Proporcjonalnej wielkości, sucha,
trzymana średnio wysoko zarówno w ruchu, jak i gdy pies stoi. Długość
trzewioczaszki nieco większa od długości mózgoczaszki, lub jej równa.
Mózgowioczaszka: z profilu lekko wypukła, bruzda czołowa płytka.
Krawędź czołowa wyraźnie zaznaczona, jednakże niezbyt ostro załamana.
Kufa mocna, łagodnie zwężająca się; grzbiet nosa szeroki. Wierzchołek
nosa średniej wielkości o otwartych nozdrzach, koloru czarnego. Wargi
pożądane ściśle przylegające, o brzegach ciemno zabarwionych.
Uzębienie: mocne, wszystkie zęby równomiernie wykształcone. Zgryz nożycowy, dopuszczalny cęgowy.
Oczy: średniej wielkości, wyraziste, nieco skośne, tęczówki ciemno piwne. Brzegi powiek ciemne.
Uszy: osadzone na wysokości zewnętrznego kąta oka lub nieco
wyżej, średniej długości, dość grube, trójkątne, gęsto owłosione,
przylegające wewnętrznym brzegiem do głowy. Płaty uszu ruchliwe.
Szyja:
Średniej długości, muskularna, bez podgardla, obfita kryza. Górna linia szyi wzniesiona ponad linię grzbietu.
Tułów: Długi i masywny. Kłąb wyraźnie
zaznaczony, szeroki. Grzbiet prosty, szeroki, o lędźwiach szerokich
dobrze związanych. Zad lekko spadzisty. Klatka piersiowa głęboka, żebra
skośne, nieco płaskie. Brzuch nieznacznie podkasany.
Ogon: Niezbyt wysoko osadzony, noszony
poniżej linii grzbietu, w podnieceniu pies unosi go ponad grzbiet, lecz
nie zakręca. Opuszczony w dół ogon sięga stawu skokowego, na końcu może
być lekko wygięty.
Kończyny przednie: Muskularne, o mocnej nie
za ciężkiej kości; widziane z przodu proste. Łopatki lekko skośne,
przylegające. Łapy: śródręcze nieznacznie wysunięte ku przodowi. Palce
zwarte w stosunkowo dużą owalnego kształtu piąstkę. Między palcami
owłosienie. Opuszki mocne, twarde, ciemno pigmentowane. Pazury mocne,
tępe, pożądane ciemne.
Kończyny tylne:
Widziane z tyłu – pionowe. Nieco odstawione do tyłu, umiarkowanie ukątowane.
Stopa: śródstopie ustawione pionowo. Palce jak u nóg przednich.
Szata:
Na głowie, kufie, na przedniej stronie nóg przednich i tylnych od stawu
skokowego w dół – sierść krótka, gęsta. Na szyi i tułowiu sierść długa,
gęsta, prosta lub lekko falista, w dotknięciu twarda, z obfitym
podszyciem. Na szyi bogata kryza, na udach obfite, długie owłosienie.
Ogon obficie owłosiony, puszysty.
Umaszczenie:
Białe, kremowy nalot niepożądany.
Wady niedyskwalifikujące:
Głęboka bruzda czołowa, uszy osadzone wysoko, odchylone do tyłu, oczy
niedźwiedzie, jasne, słaba pigmentacja nosa, brzegów warg i powiek,
szyja trzymana poziomo, przebudowany zad, brak owłosienia między
palcami, kryzy na szyi i frędzli na nogach, wilcze pazury, ogon stale
noszony ponad grzbietem.
Wady dyskwalifikujące:
Przodozgryz, tyłozgryz, słabo zaznaczona krawędź czołowa, spiczasty
pysk, znaczne braki zębowe, owłosienie kędzierzawe lub jedwabiste, brak
podszycia, łaciatość, usposobienie nerwowe, lękliwe lub zdecydowanie
napastliwe.



♥ Owczarek Portugalski ♥

Kraj pochodzenia : Portugalia
Data opublikowania obowiązującego wzorca : 27.02.1996.
Zastosowanie : Owczarek, pies stróżujacy i pasterski.
Klasyfikacja FCI : Grupa 1 – Owczarki oraz Psy Zaganiające (za wyjątkiem szwajcarskich psów pasterskich) , Sekcja 1 – Owczarki . Bez prób pracy
Rys historyczny: Przypuszcza się, że autentyczne psy z Serra de Aires są potomkami pary owczarków francuskich briardów, sprowadzonej przez księstwo Castro Guimaraes w początkach poprzedniego stulecia. Istniejące psy występują w dużej liczbie oraz posiadają tak bardzo ustalone a jednak różnorodne cechy pokrewieństwa z Owczarkiem Pirenejskim, że można sądzić, że psy są raczej odmianą tej rasy, którą próbowano ulepszyć za pomocą briarda.
W przeciwnym razie trudno byłoby zrozumieć dlaczego ktoś miałby wybierać na owczarka dla Alentejo rasę, która miałaby trudności z zaadoptowaniem się do klimatu w tym rejonie.
Wygląd ogólny i zdolności : Pies średniej wielkości, o dość wydłużonym korpusie. Wybitnie inteligentny oraz bardzo żywy, obdarzony zauważalną , twardością i roztropnością, bardzo przywiązany do pasterza oraz do powierzonego mu stada, unika obcych oraz stróżuje w nocy. Przybiera on małpie pozy oraz zachowanie i dlatego właśnie w jego ojczystym rejonie nazywa się go “małpi pies”.
Stosuje się go szczególnie w Alentejo do pilnowania i przy wypasie stad i trzód (owce, kozy, bydło, konie, świnie). Jest on tam preferowany z uwagi na sprawny sposób w jakim utrzymuje on stada na pastwiskach oraz sprowadza z powrotem zbiegłe i zabłąkane sztuki .
Głowa : Mocna, szeroka, ani długa, ani też kulista.
Nos : Dobrze wyróżniony, lekko zadarty z bardzo dużymi nozdrzami; cylindryczny i ścięty prawie pionowo; preferowany jest nos czarny, lub przynajmniej ciemniejszy od maści szaty.
Kufa : Prawie cylindryczna, z profilu prosta lub lekko wklęsła, krótka, mierząca około 2/3 długości czaszki. Szerokość proporcjonalna do długości i kształtu.
Wargi : Ciasne, nie nachodzące na siebie, cienkie, sztywne, prawie proste.
Szczęki : Rozwinięte normalnie; doskonale naprzeciwległe i o zębach białych i mocnych.
Stop: Dobrze zaznaczony; górne linie kufy i czaszki są rozbieżne.
Czaszka : Nieznacznie dłuższa niż szeroka; wypukła w obydwu kierunkach, lecz bardziej wzdłużnie; łuki brwiowe nie są wydatne; bruzda czołowa jest zaznaczona do połowy wysokości czoła; pomiędzy nasadą uszu czaszka pozostaje prawie płaska, guz potyliczny jest widzialny.
Oczy : O żywym wyrazie, inteligentne i pojętne; osadzone prosto; preferowane oczy koloru ciemnego; zaokrąglone, średniej wielkości oraz poziome; powieki o czarnej pigmentacji lub zawsze ciemniejsze od koloru szaty.
Uszy : Osadzone wysoko; zwisające i bez fałd gdy nie są kopiowane, oraz proste gdy są; trójkątne, umiarkowanej długości, delikatne i gładkie.
Szyja : Harmonijnie dołączona do głowy i tułowia, prosta i lekko uniesiona; prawidłowych rozmiarów; bez podgardla.
Kończyny przednie : Mocne, równoległe; pionowe z widoku z boku i od przodu.
Łopatka i ramię : Mocne, umiarkowanej długości; dobrze umięśnione; kąt ramieniowo-łopatkowy – prosty.
Podramię : Pionowe i dobrze umięśnione.
Staw nadgarstkowy : Szczupły i nie wydatny.
Śródręcze : Równej wielkości; umiarkowanej długości, nie bardzo pochyłe w kierunku z góry dół oraz od tyłu do przodu.
Stopy : Okrągłe, nie płaskie, palce długie i zwarte, bardzo dobrze wysklepione; pazury długie, mocne i czarne lub ciemniejsze od maści szaty; poduszki grube i twarde.
Tułów : Górna linia niezbyt opadająca, linia dolna ciała podciągnięta.
Przedpiersie : Wydatne, obniżające się w dół; wyraźne.
Klatka piersiowa : Dobrze wykształcone; umiarkowanej szerokości i głębokości.
Żebra : Nieznacznie zaokrąglone, z owalną klatką; pochyłe od przodu ku tyłowi.
Grzbiet : Prosty lub lekko zapadnięty i długi.
Lędźwie: Krótkie i zaokrąglone; szeroki, dobrze umięśnione i dobrze związane z grzbietem i zadem.
Brzuch i słabizna : Regularnie obszerny; lekko podciagnięty.
Zad : Średniej długości i szerokości, lekko skośny.
Kończyny tylne : Mocne, równoodległe, widzaine z tyłu i z boku pionowe.
Udo: Średniej długości i szerokości; dobrze umięśnione.
Podudzie : Lekko zbieżne, długie, dobrze umięśnione.
Staw skokowy : Osadzony stosunkowo nisko; normalnej szerokości, mocny i smukły; kąt stawu skokowego jest znacznie rozwarty.
Śródstopie : O równomiernej grubości, lecz mocne; umiarkowanie długie; nie bardzo pochyłe od góry ku dołowi oraz z przodu ku tyłowi; dopuszczalne są pojedyncze lub podwójne ostrogi.
Stopy : Okrągłe; palce długie i ciasno zwarte, dobrze wysklepione; pazury długie, mocne i czarne lub ciemniejsze od maści szaty; poduszki są grube i twarde.
Ogon : Osadzony wysoko, spiczasty, zwężający się w kierunku nasady, sięgający stawu skokowego; w spoczynku noszony pomiędzy nogami, bardziej lub mniej łukowaty lub zakrzywiony na końcu; w ruchu rozciąga się w lekkiej krzywiźnie i bywa zawinięty na bok lub do góry.
Szata : bardzo długa, gładka lub lekko falista, tworząca długą brodę, wąsy i brwi, lecz nie zakrywająca oczu.
Włos : Dopuszczalne są następujące maści: żółta, kasztanowa, szara, płowa oraz wilczo-płowa z cieniowaniem od jasnego do zwykłego ciemnego i czarnego, mniej lub bardziej znakowana brązem z lub też bez domieszki białych włosów, lecz nigdy z białymi pasemkami, za wyjątkiem małego pasemka na klatce; włos bardzo długi na głowie, tułowiu i kończynach, również pomiędzy palcami. Włos o średniej grubości i koziej struktury; gęsty i równomiernie rozłożony na całym ciele; nie ma podszerstka lub wełny.
Skóra : Preferowane są pigmentowane wewnętrzne i zewnętrzne śluzówki; skóra nie przylega zbyt ciasno.
Wysokość: Psy : 45 do 55 cm, suki 42 do 52 cm.
Waga : 12 do 18 kg.
Chód : Lekki i płynny; głównym chodem jest kłus; przechodzi w galop gdy wymagają tego warunki pracy; energiczny.
Wady : Jakiekolwiek odstępstwo od wzorca stanowi wadę w stopniu proporcjonalnym do wielkości tego odstępstwa. Spiczasty nos. Wargi nachodzące na siebie lub obwisłe. Słabo zaznaczony stop. Jasne oko, oko małe, nie okrągłe lub skośne. Uszy z fałdami. Tułów: wyraźnie zapadnięty grzbiet, lub grzbiet zbyt opadający; linia dolna zbytnio podciągnięta. Zad: poziomy lub zbytnio opadający. Ogon : nisko osadzony, krótki lub w stanie spoczynku wywinięty na grzbiet. Białe pazury. Szata miękka lub piała plama na klatce.
Wady dyskwalifikujace : Głowa: wąska i długa, Kufa wypukła. Źle spasowane szczęki. Czaszka płaska, kulista lub wąska. Nisko osadzone uszy. Ogon kopiowany lub naturalny brak ogona. Włos : nie dość długi, lokowaty lub skręcony; kolor biały na końcach kończyn lub łaciatość. Wielkość : karłowatość.

♥ JAK NADAWAĆ IMIONA? ♥


Odpowiednie imię dla nowego czworonożnego domownika to 
bardzo ważna rzecz i zapewne kłopot wielu właścicieli. Te wskazówki pomogą wam podjąć właściwą decyzję.

Z pewnością każdy słyszał o zasadzie, że imię dla psa powinno się składać z dwóch sylab i kończyć na samogłoskę. Chociaż ta metoda jest dobra, jednak nie musimy się jej trzymać. Podstawą jest, aby imię było wyraźne, dźwięczne i stanowcze oraz niezbyt długie. Psy, bowiem zapamiętują poprzez słuch i częste wołanie jednego wyrazu powinny szybko skojarzyć, że chodzi właśnie o nie. Żaden pies nie może nazywać się przykładowo Ferdynando lub Elizabeth, ponieważ imiona te są długie i jak dla nich skomplikowane. W wymyślaniu imion dopuszczalna jest oryginalność, ale nie do przesady. Nazwa może zawierać dźwięki takie jak „sz” lub „cz”, byle by nie zbytnio złożone, jak w słowie „chrząszcz”, ponieważ w przeciwieństwie do ludzi, psy to denerwuje. Zauważmy, że jeśli będziemy irytować je sycząc, kwicząc lub wydawać z siebie inne dziwne dźwięki, pies będzie szczekał, biegał w kółko, a nawet atakował. Podsumowując, imię może zawierać ewentualnie nawet trzy sylaby, być proste, ale pomysłowe.

Każdy pies jest innej rasy i posiada odmienny charakter. Nie moglibyśmy przecież dać wielkiemu i groźnemu wilczurowi na imię Pikuś lub Cukiereczek, bo to kompletnie nie pasuje. Można jednak zachować taką sprzeczność w formie żartobliwej, na przykład nazwać swojego grubego psa Chudy. U ludzi często spotyka się to jako ironiczne przezwisko, ale swojego ulubieńca się tym nie obrazi, bo liczy się intencja nadania imienia. Wymyślając psu imię należy uwzględnić jego charakter. Jeśli u małego szczeniaka nie widać wyraźnych cech charakteru warto zwrócić uwagę na wygląd, kolor sierści lub na jego przeszłość, czyli np. w jaki sposób się urodził lub do nas trafił. Często jakaś dziwna sytuacja, która na zawsze zostanie nam w pamięci mówi sama za siebie.

W licznych poradach ludzie mówią, że nie należy dawać psu imię, które brzmi jak nazwa państwa, rzeki lub miasta, jednak to nie jest istotne. Trzymanie się sztywno zasad jest obłędne, dlatego należy być trochę oryginalnym i mieć własne zdanie. Jedynie nie polecałabym nadawać psom imion takich samych, jakie mają inni członkowie rodziny. Gdy zawołamy takiego człowieka, pies może również przyjść, ponieważ będzie myślał, że chodzi o niego.

Nie trzeba się spieszyć z nadawaniem imienia, ponieważ jest to bardzo ważna decyzja. Imienia psu nie należy nigdy zmieniać, ponieważ trudno będzie się mu przyzwyczaić do nowego. Pies nie ma pojęcia, że ten wyraz to jego imię, jednak traktuje to jak jedną z komend, na którą trzeba się zjawić. On po prostu wie, że słysząc to słowo chodzi o niego. Ma to zakodowane w głowie, dlatego nagła zmiana ze względu na nasze wybryki może go zdezorientować.

Najważniejsze jest to, aby z nowego imienia każdy był zadowolony, włącznie z naszym czworonogiem.